146 kilogramowa dynia rekordzistką pomarańczowego święta w Wierzbnej [AUDIO+FOTO]
Sobotnie popołudnie w Wierzbnej należało do entuzjastów kolorów, zapachów i smaków jesieni. Po raz dziewiąty odbyło się tam Święto Dyni im. Mikołaja Nowosada. Największe emocje wzbudziła konkursowa rywalizacja o najcięższą dynię, którą wygrał imponujący, 146-kilogramowy okaz wyhodowany przez Łukasza Żółkiewskiego ze Śmiałowic.
Zwycięską dynię musiało nieść aż czterech mężczyzn. Jak zdradza pan Łukasz, w uprawie pomagała mu teściowa, a ostateczny sukces to także – jak sam podkreśla – kwestia odrobiny szczęścia.


Drugie miejsce zajęła dynia Przemysława Juszczaka z Imbramowic, ważąca 91 kilogramów, a trzecie – 28-kilogramowy okaz Krystyny Mazurek z Wierzbnej. Tym razem jednak nie udało się pobić rekordu z 2017 roku, kiedy zwycięska dynia ważyła imponujące 170 kilogramów.
Jedna z inicjatorek wydarzenia, zastępca dyrektora Gminnego Centrum Kultury i Sportu w Żarowie, Anna Suchodolska, podkreśla, że Święto Dyni to hołd dla mieszkańca Wierzbnej, który pasjonował się przyrodą i hodowlą dyń, dlatego nosi imię Mikołaja Nowosada.

Burmistrz Żarowa, Przemysław Sikora, tłumaczy, że Święto Dyni to doskonała promocja całej gminy. Przypomina również, że wiele miejscowości organizuje własne wydarzenia – święto mąki i chleba, ziemniaka czy pieroga – które stają się formą promocji lokalnej społeczności i jej produktów.

Uczestnikom pomarańczowego pikniku czas umilał koncert Julii Pietruchy z zespołem. Podczas wydarzenia odbywały się także konkursy na dyniowe przebranie oraz potrawę kulinarną.
W strefie gastronomicznej można było znaleźć przysmaki, których głównym składnikiem była dynia. Nie zabrakło tam także lokalnych wyrobów i rękodzieła. Na najmłodszych czekały zajęcia z animatorami, a na żądnych przygód – stoisko pełne historii i artefaktów z Żarowskiej Izby Historycznej.
Tagi:







