Dynie, smaki i jesienna zabawa. Wierzbna po raz dziesiąty zamieniła się w królestwo dyni [FOTO]
Czy można świętować dynię na kilkadziesiąt sposobów? W Wierzbnej udowodniono, że tak! Były imponujące okazy, pomarańczowe przebrania, dyniowe przysmaki, konkursowe emocje i mnóstwo dobrej zabawy. W sobotę, 3 października, odbyła się jubileuszowa, dziesiąta edycja Święta Dyni.
Na uczestników czekały stoiska z lokalnymi wyrobami i rękodziełem, kreatywna strefa warsztatowa dla dzieci, ekspozycja Żarowskiej Izby Historycznej oraz gastronomiczne przysmaki z dynią w roli głównej. Muzyczną oprawę zapewnił koncert Roberta Kasprzyckiego.
Jedna z inicjatorek wydarzenia i wicedyrektor Gminnego Centrum Kultury i Sportu w Żarowie - Anna Suchodolska nie kryła radości, że podczas dziesiątej edycji Święta Dyni dopisała zarówno frekwencja, jak również pogoda. – Dla gości jubileuszowego Święta Dyni przygotowaliśmy mnóstwo atrakcji. Oczywiście nie zabrakło konkursów, w tym na najcięższą dynię, najpiękniejsze przebranie dla dzieci i dorosłych oraz konkursu kulinarnego na dyniową tartę – mówiła. Na zakończenie przygotowano jubileuszową niespodziankę, widowiskową oprawę i tort.
Największe emocje wzbudził konkurs na najcięższą dynię. Zwyciężył Łukasz Żółkiewski ze Śmiałowic, którego okaz ważył 74 kg. To właśnie on ustanowił w 2017 roku rekord imprezy, jego dynia miała wówczas aż 170 kg. Drugie miejsce zajął Przemysław Juszczak z 46-kilogramową dynią, a trzecie Ela Kaczyńska z okazem ważącym 39 kg.
Niemal 40 osób wystartowało w konkursie na dyniowe przebranie, a najmłodszą uczestniczką była zaledwie 13-dniowa Felicja Kamińska. W konkursie kulinarnym na dyniową tartę rywalizowało 12 osób. W obu konkurencjach wyłoniono laureatów w kilku kategoriach.
Jubileuszowe Święto Dyni było więc nie tylko okazją do konkursowej rywalizacji, ale przede wszystkim do wspólnej zabawy, spotkań i celebrowania jesieni w najbardziej pomarańczowym wydaniu.
fot.: Michał Nadolski/ Świdnica24
Tagi:










