close
Tanie Zaakwaterowanie
userad56
Reklama
userad57
Reklama
userad58
Reklama
userad59
Reklama
userad60
Reklama
userad61
Reklama
userad62
Reklama

Miłosz Soprych ze Strzegomia: talent, pracowitość i jasno wyznaczony cel [AUDIO+FOTO]

  • Styl Życia
  • Radio Sudety 24
  • date_range 2026-07-10
  • whatshot 501
Miłosz Soprych ze Strzegomia: talent, pracowitość i jasno wyznaczony cel [AUDIO+FOTO]

Ma zaledwie 21 lat, a już ma na koncie licencjat, sukcesy naukowe i pierwsze zawodowe wyzwania. Miłosz Soprych ze Strzegomia konsekwentnie buduje swoją muzyczną drogę, łącząc pasję do gitary klasycznej z planami naukowymi.


Jest absolwentem Publicznej Szkoły Podstawowej nr 2 w Strzegomiu oraz II Liceum Ogólnokształcącego w Świdnicy, gdzie w 2022 roku otrzymał nagrodę starosty świdnickiego za wybitne osiągnięcia naukowe. Dziś studiuje na Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu. Ma już za sobą trzeci rok studiów i obroniony licencjat, a przed sobą plany związane zarówno z karierą muzyczną, jak i naukową.

Swoją muzyczną przygodę rozpoczął od gry na pianinie i fortepianie pod okiem Tatiany Brzozowskiej – najpierw w ognisku muzycznym, a później podczas indywidualnych lekcji. – Muzyka w moim życiu zawsze była obecna dzięki rodzicom. Choć nie mają wykształcenia muzycznego, są bardzo wrażliwi na muzykę – wspomina.




Gitara pojawiła się nieco później. Pierwszy instrument kupił sam, a jako harcerz grywał przy ogniskach. Kiedy rozpoczął naukę w szkole muzycznej w Świdnicy, musiał jednak porzucić samodzielnie wypracowane nawyki. Choć zdawał do klasy fortepianu, ostatecznie trafił do klasy gitary klasycznej prowadzonej przez Kazimierza Michalika.



To właśnie muzyka klasyczna stała się jego największą pasją. – Nie dlatego, że uważam ją za najważniejszą, ale dlatego, że jest pełna emocji i znaczeń. To muzyka bez słów, w której wszystko ukryte jest w dźwiękach. Fascynuje mnie brzmienie i możliwość odnajdywania własnych interpretacji wielkich kompozycji. Na co dzień uczę się precyzyjnych ruchów i powtarzam je, aż przestanę się mylić. Emocje i interpretacja są ważne, ale równie istotne jest rzemiosło, technika gry i budowanie relacji z instrumentem – podkreśla i dodaje, że częściej niż artystą czuje się rzemieślnikiem.



We wrześniu rozpocznie pracę jako nauczyciel w szkole muzycznej w Strzelinie. Publiczność w Strzegomiu może usłyszeć go podczas lokalnych wydarzeń kulturalnych. Planuje również stworzyć duet z wiolonczelistą Miłoszem Nowakowskim, a w przyszłości chciałby związać się z uczelnią i rozwijać działalność naukową. Choć ma dopiero 21 lat, jego plany są jasno określone. Najważniejszy pozostaje dla niego nieustanny rozwój, zarówno jako muzyka, jak i przyszłego naukowca.



Anna Stefanko

fot.: archiwum Radia Sudety24


Tagi: