Nieznane kulisy katastrofy „Heweliusza” i dramat „Ołowianych dzieci” na początek festiwalu iKROPKA [FOTO]
O kulisach swoich reportaży, w tym poszukiwaniach dokumentów i świadków wydarzeń, podczas pierwszego dnia II Świdnickiego Festiwalu Literackiego iKROPKA opowiadali Adam Zadworny, autor książki „Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku”, oraz Michał Jędryka, autor reportażu „Ołowiane dzieci. Zapomniana epidemia”.
– Serial rządzi się zupełnie innymi prawami. Fabuła jest fikcją powstałą w głowie scenarzysty – mówił Adam Zadworny w rozmowie ze świdnicką bibliotekarką Aleksandrą Rakocą, wyjaśniając co było faktem, a co dramaturgią stworzoną na potrzeby ekranowych opowieści. Jak zaznaczył, część postaci została zbudowana na podstawie losów różnych osób, ale prawdziwy pozostaje tragiczny kontekst wydarzeń oraz historia kapitana Andrzeja Ułasiewicza.
Dla autora historia „Heweliusza” miała również osobisty wymiar. Jego ojciec był kapitanem żeglugi wielkiej, dlatego świat marynarzy i specyfika tego zawodu były mu szczególnie bliskie.
– Pewnie tej książki nigdy by nie było, gdybym nie chciał znaleźć odpowiedzi na pytanie, dlaczego Andrzej Ułasiewicz zdecydował się jako jedyny po II wojnie światowej znany kapitan polskiej marynarki handlowej pójść na dno świadomie, chociaż w domu czekała żona i córka – dodał autor.
Jak podkreślał, dzięki pochodzeniu z marynarskiej rodziny łatwiej było mu dotrzeć do ludzi, którzy przez lata nie chcieli wracać do tamtych wydarzeń.
Drugie spotkanie poświęcone było reportażowi Michała Jędryki „Ołowiane dzieci. Zapomniana epidemia”. Rozmowę poprowadziła Anna Podbielska, kierowniczka jednej z filii bibliotecznych w Świdnicy.
Autor wrócił w książce do historii dzieci z katowickich Szopienic, które w latach 70. cierpiały z powodu zatrucia ołowiem. Jak mówił, przez lata problem pozostawał przemilczany, mimo że jego skala była znana lokalnej społeczności. – To była tajemnica, o której właściwie wszyscy wiedzieli, ale się o niej nie mówiło – mówił Michał Jędryka.
Dla autora nie była to jednak wyłącznie historia reporterska. Sam pochodzi z Górnego Śląska, mieszkał tam jako dziecko i był pacjentem doktor Jolanty Wadowskiej-Król. – Mogę powiedzieć, że ja też jestem ołowianym dzieckiem. Może incydentalnie i może pani doktor powiedziałaby, że nie byłem aż tak skażony, żeby potrzebować pomocy, ale się z nią jako dziecko zetknąłem. Ta książka jest też trochę opowieścią o moich rówieśnikach z klasy – podkreślał autor.
Spotkaniu towarzyszyła również wystawa poświęcona serialowi „Ołowiane dzieci”, którą można oglądać w holu Miejskiej Biblioteki Publicznej w Świdnicy. Prezentowane są na niej zdjęcia z produkcji oraz materiały związane z ekranową wersją tej historii.
II Świdnicki Festiwal Literacki iKROPKA rozpoczął się w 26 sierpnia i potrwa do 27 sierpnia. Organizatorem wydarzenia jest Miejska Biblioteka Publiczna w Świdnicy. Jego czwartkowa odsłona rozpoczęła się o godz. 10.00 warsztatami „Jak zrobić rolkę o książkach?” dla dzieci i młodzieży, które prowadził Kacper Kapsa. O godz. 17.00 zaplanowano rozmowę o bookmediach „Jak czytać w czasach online’u?”, a o godz. 18.30 spotkanie z Mariuszem Szczygłem wokół książki „Fakty muszą zatańczyć”. Festiwal zakończy „Muzyka dla książek” – reading party.
fot. Agnieszka Nowicka-Dyderska / Swidnica24.pl
fot. Agnieszka Nowicka-Dyderska / Swidnica24.pl
Tagi:










