„Powódź nie czeka na decyzję” – samorządowcy z Marcinowic apelują do rządu w sprawie budowy zbiornika „Kątki”
- Bezpieczeństwo naszych rodzin i ochrona dorobku ich życia nie mogą być dłużej zakładnikami biurokratycznej opieszałości. Oczekujemy od administracji rządowej pilnego przejścia od deklaracji to konkretnych czynów – podkreślają samorządowcy z gminy Marcinowice, domagając się natychmiastowego przystąpienia do budowy zbiornika przeciwpowodziowego „Kątki” na rzece Czarna Woda. Wyliczają też, że w ostatnich latach straty powodziowe na terenie gminy przekroczyły 100 mln złotych.
O budowie suchego zbiornika przeciwpowodziowego „Kątki” mówi się od lat. Po powodzi w sierpniu 2022 roku ponad 1300 mieszkańców podpisało petycję w sprawie jego budowy, a kilka miesięcy później PGW „Wody Polskie” zapowiedziały rozpoczęcie przygotowań do inwestycji. W lipcu 2023 roku zlecono opracowanie dokumentacji niezbędnej do uzyskania decyzji środowiskowej, jednak postępowanie wciąż trwa. Ze względu na konieczność uzupełnienia dokumentacji Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu przedłużył termin jego zakończenia do 28 sierpnia 2026 roku.
Wobec przedłużającego się postępowania, lokalni samorządowcy z gminy Marcinowice postanowili zwrócić się bezpośrednio do rządu o „przerwanie administracyjnego impasu i doprowadzenie do natychmiastowego zrealizowania inwestycji oczekiwanej przez region od blisko 50 lat”.
– Tragiczne doświadczenia z katastrofalnej powodzi, która dotknęła nasz region we wrześniu 2024 roku, udowodniły, że dalsze zaniechanie tego zadania niesie za sobą katastrofalne skutki społeczne i ogromne straty materialne. Szacunkowy koszt budowy zbiornika wynosi około 80 mln zł, podczas gdy tylko w ostatnich latach straty powodziowe na terenie samej gminy Marcinowice przekroczyły 100 mln zł, a w sąsiednich Kątach Wrocławskich i gminie Sobótka liczone są w kolejnych dziesiątkach milionów złotych. Inwestycja ta jest w pełni uzasadniona nie tylko bezpieczeństwem obywateli, ale również elementarnym rachunkiem ekonomicznym Państwa – podkreślono w stanowisku samorządowców.
W swoim stanowisku Rada Gminy Marcinowice postuluje o podjęcie natychmiastowych działań mających na celu niezwłoczne wydanie decyzji środowiskowej, zabezpieczenie środków finansowych w budżecie państwa na rozpoczęcie i przeprowadzenie prac budowlanych.
Rada Gmina postanowiła przekazać swoje stanowisko do ministra infrastruktury, Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu, dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, burmistrzów i Rad Miejskich Sobótki oraz Kątów Wrocławskich, a także parlamentarzystów z Dolnego Śląska.
- Po spotkaniu z mieszkańcami Zebrzydowa, wspólnie z panem posłem Grzegorzem Macko, byliśmy na spotkaniu – kontroli poselskiej – w dyrekcji Wód Polskich we Wrocławiu. Tam usłyszeliśmy od kierownictwa, że przetarg na wyłonienie wykonawcy projektu budowlanego planowany jest na przełomie sierpnia i września. Pan poseł również był w kontakcie z panią dyrektor RDOŚ we Wrocławiu. W ostatnim tygodniu również uczestniczyliśmy w spotkaniu komisji sejmowej m.in. do spraw przeciwpowodziowych, która obradowała na Dolnym Śląsku. I tam również przypomnieliśmy o tym, że w powodzi nie ucierpiała tylko Kotlina Kłodzka, ale również powiat świdnicki i przede wszystkim gmina Marcinowice. Również przekazaliśmy komisji, jakie są problemy związane z przygotowaniem budowy zbiornika Kątki. Duża część członków tej komisji nie była tego świadoma – przekazał 2 lipca w mediach społecznościowych Artur Fiołek, przewodniczący Rady Gminy Marcinowice.
fot. ilustracyjne / archiwum Radia Sudety 24, mat. https://www.facebook.com/takdlazbiornika
fot. ilustracyjne / archiwum Radia Sudety 24, mat. https://www.facebook.com/takdlazbiornika
Tagi:










