Rozliczenie 1:1 i nawet 12 500 zł dotacji na fotowoltaikę z magazynem energii [FOTO]

Z powodu znacznych różnic pomiędzy ceną zakupu i sprzedaży energii, system net-billing ocenia się jako mniej korzystny dla prosumentów. Trzeba jednak wiedzieć, że ten sposób rozliczeń jest celowym zabiegiem ustawodawcy, który ma na celu zapobiec budowie zawyżonych mocy instalacji i wynikającym z tego przeciążeniu sieci. Autorzy nowego prawa, wzorem zachodnich rynków PV, chcą w ten sposób zmobilizować właścicieli fotowoltaiki do tego, aby zamiast przekazywać energię do sieci, zwiększyli swoją autokonsumpcję, czyli zużycie energii w domu. Mają w tym pomóc urządzenia takie jak magazyny energii, pompy ciepła, czy inteligentne systemy do zarządzania energią w domu.
Dotacje na fotowoltaikę i nie tylko
Nowy system rozliczeń wspierany jest również przez kolejną, czwartą edycję programu dofinansowań do domowej fotowoltaiki - “Mój Prąd”, która ruszy oficjalnie 15 kwietnia. Tegoroczna edycja wzbogacona będzie właśnie o wspomniane dodatkowe urządzenia OZE, współpracujące z instalacją fotowoltaiczną - magazyny energii elektrycznej, magazyny ciepła oraz systemy inteligentnego zarządzania energią (HEMS). Na samą fotowoltaikę można otrzymać od 4 000 zł, a na fotowoltaikę z magazynem energii do 12 500 zł. Łączna kwota wsparcia do wszystkich urządzeń sięga nawet 20 500 zł i zależna jest od stopnia rozbudowania systemu o urządzenia zwiększające zużycie energii w budynku. Im więcej urządzeń wspierających autokonsumpcję energii z fotowoltaiki, tym wyższa kwota dofinansowania. Z dotacji mogą skorzystać nowi prosumenci, a także ci, którzy już posiadają instalację i otrzymali dofinansowanie w trzeciej edycji programu, a teraz chcieliby zainwestować dodatkowo kolejne panele PV lub magazyn energii czy system HEMS. W przypadku takich osób warunkiem otrzymania pieniędzy jest przejście na net-billing.
Prąd jak Powietrze alternatywą dla prosumentów
Osoby zainteresowane fotowoltaiką mogą skorzystać z alternatywnej do net-bilingu propozycji rozliczeń, przygotowanej przez Columbus Energy, największego dostawcę na rynku mikroinstalacji PV. Usługa Prąd jak Powietrze 2.0 (PJP 2.0) zapewnia nieograniczone bilansowanie 1:1. Oznacza to, że nadwyżki energii wyprodukowanej przez domową instalację PV, można odebrać w 100 proc. w dowolnym momencie - 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Poza tym prosumenci nie tracą 20-30 proc. oddanej energii, jak ma to miejsce w systemie opustów. Właściciel fotowoltaiki nie musi również ponosić opłaty dystrybucyjnej przy odbiorze nadwyżki. W Prąd jak Powietrze obowiązuje stała opłata produktowa, zależna od mocy instalacji, która wynosi od 39 zł miesięcznie. Dzięki specjalnej opcji Cashback, Columbus umożliwia swoim klientom także możliwość spieniężenia nadprodukowanej energii.
Usługa PJP 2.0 jest dostępna od początku marca br. dla nowych klientów, którzy kupią fotowoltaikę od Columbus oraz podpiszą umowę kompleksową. Sprzedawcą energii jest spółka Columbus Obrót, a dystrybutorem aktualny operator sieci dystrybucji (OSD), zależny od regionu. Kontrakt jest zawierany na 2 lata, z możliwością przedłużenia. Warunkiem przystąpienia do usługi jest korzystanie z taryfy dla gospodarstw domowych (G) i przejście na taryfę G12w.
Prąd jak Powietrze - czy to się opłaca?
System net-metering jest przewidywalny. Obliczając jego opłacalność zakłada się, że przy poprawnie dobranej mocy instalacji fotowoltaicznej, rachunki za prąd spadają nawet o 90% Opierając się o te założenia, średnia instalacja fotowoltaiczna zwraca się w 6-7 lat.
Nowy system net-billing jest dużo mniej przewidywalny, dlatego zwrot z inwestycji jest trudniejszy do oszacowania. Inżynierowie z działu Badań i Rozwoju Columbus policzyli, że typowa instalacja dla gospodarstwa domowego płacącego około 250 zł miesięcznie za prąd, działająca w tym systemie powinna generować oszczędności w przedziale 56%-72%. To oznacza, że inwestycja zwróci się w 8-11 lat, przy uwzględnieniu dotacji Mój Prąd.
W przypadku bilansowania 1:1 w usłudze Prąd jak Powietrze 2.0 przy prawidłowo dobranej mocy instalacji użytkownik będzie uiszczał jedynie opłaty stałe. Okres zwrotu dla średniej instalacji fotowoltaicznej wyniesie 7-8 lat.
Źródło: materiał partnera





