Strzegomianin czy strzegomianin? Od nowego roku obowiązują nowe zasady polskiej ortografii.
Z początkiem 2026 roku weszły w życie nowe zasady polskiej ortografii przygotowane przez Radę Języka Polskiego. Celem reformy jest uproszczenie i ujednolicenie ortografii, usunięcie wyjątków oraz likwidacja trudnych w praktyce przepisów, które zmuszały piszących do szczegółowej analizy znaczeniowej.
Znany językoznawca prof. Jan Miodek, który jako członek Rady Języka Polskiego przy Prezydium PAN, brał udział w przygotowywaniu nowych zasad, podkreśla , że żadnej rewolucji nie będzie. - To tylko 11 zmian, które sprawią, że nasze życie stanie się prostsze. Chodzi w nich o to, by w ortografii czyhało na nas jak najmniej „haków”.
Strzegomski polonista Tomasz Marczak mówi, że niektóre zmiany były potrzebne, bo porządkują polską ortografię i wprowadzają do niej więcej logiki. Do innych jest nastawiony sceptycznie, ze względu na brak istotnej zasadności zmian.
- Zdecydowanie pozytywnie oceniam zmiany w zakresie pisowni wielką literą nazw mieszkańców miast i ich dzielnic, osiedli i wsi - napiszemy zatem Strzegomianin, Świdniczanin. Wielką literą napiszemy nie tylko nazwy firm, marek i modeli wyrobów przemysłowych, ale także pojedynczych egzemplarzy tych wyrobów. Cząstki –bym, -byś, -by, -byśmy, -byście ze spójnikami będą pisane rozdzielnie. Nie - z imiesłowami odmiennymi, bez względu na interpretację znaczeniową, będą pisane łącznie. Łącznie napiszemy też człon „pół” w wyrażeniach: półzabawa, półnauka, półżartem, półserio. Wielkich liter użyjemy w nazwach własnych: nazwach komet (np. Kometa Halleya), w nazwach obiektów przestrzeni publicznej (np. Park Kościuszki, Aleja Róż), w nazwach lokali usługowych i gastronomicznych (np. Apteka pod Orłem).
Pełny komunikat Rady Języka Polskiego w sprawie zmian w ortografii w 2026 r. można znaleźć tutaj.
Anna Stefanko
Tagi:





