Sylwester to duży stres dla zwierząt. Co zrobić, żeby zniosły go dobrze? [AUDIO]
Większości z nas powitanie Nowego Roku kojarzy się z zabawą do białego rana i wystrzałami fajerwerków. Lekarz weterynarii, Piotr Siekaniec, przypomina, że ten czas nie budzi dobrych skojarzeń u zwierząt, bo oznacza dla nich dużą dawkę stresu i strachu.
Bezpieczne, zaciemnione miejsce w domu, zamknięte okna, odzież pachnąca właścicielem to niektóre ze sposobów, które proponuje Piotr Siekaniec, aby pomóc przetrwać pupilom trudny czas.
Lekarz weterynarii sugeruje, aby w sylwestra skrócić spacery z psami do minimum i uchronić w ten sposób zwierzęta przed zerwaniem ze smyczy czy ucieczką.
Warto przypomnieć, że w takiej sytuacji w odnalezieniu pupila może pomóc adresówka przy obroży lub lokalizator.
Weterynarz Piotr Siekaniec dla zwierząt szczególnie lękliwych proponuje dobranie odpowiednich środków uspokajających, które należy stosować na kilka dni przed nowym rokiem.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, w Polsce obowiązuje zakaz używania petard oraz innych środków pirotechnicznych w miejscach publicznych, z wyłączeniem ograniczeń w dniach 31 grudnia i 1 stycznia każdego roku. Ludzie sobie z tym poradzą, ale już ich zwierzaki, zwłaszcza psy i koty, zniosą ten czas bardzo źle. Można zatem tylko apelować o ograniczenie sylwestrowych wystrzałów, by wejście w nowy rok było udane dla nas i naszych czworonożnych przyjaciół.
Tagi:





