Ukradł towar w sklepie i miał pecha, bo policjant po służbie szybko biegał
Świdnicki funkcjonariusz drogówki, był już po służbie, gdy zobaczył wybiegającego ze sklepu złodzieja. Zaczął go ścigać. Skutecznie!
Młodszy aspirant Paweł Zieliński, funkcjonariusz Wydziału Ruchu Drogowego świdnickiej komendy, był po służbie i robił zakupy w sklepie. Nagle zauważył mężczyznę wybiegającego z placówki z towarem, za który nie zapłacił. Funkcjonariusz bez wahania ruszył za nim i po krótkim pościgu zatrzymał uciekiniera.
- Jak się okazało, łupem złodzieja padły „towary pierwszej potrzeby”: czekolady na poprawę humoru, kawa na poranne pobudzenie, piwo na wieczorny relaks, a nawet kapsułki do prania – żeby po wszystkim nadal pachnieć świeżością - informuje Magdalena Ząbek, rzeczniczka prasowa z KPP w Świdnicy.
Wartość odzyskanego mienia wyniosła ponad 350 zł, a wszystkie produkty wróciły do ponownej sprzedaży. Zatrzymany 46-letni mieszkaniec Świdnicy został przekazany policjantom, którzy ustalili, że był już wcześniej karany za podobne wykroczenia.
Za popełnione wykroczenie grozi mu kara grzywny do 5 tysięcy złotych.
źródło: KPP w Świdnicy
źródło: KPP w Świdnicy
Tagi:







