Wałbrzych wyciągnął rękę do Świebodzic. Jest szansa na nowe połączenie autobusowe
Wałbrzych wyciągnął rękę do Świebodzic w kwestii komunikacji publicznej. Władze Świebodzic nie zamierzają marnować tej okazji. Na najbliższej sesji Rady Miejskiej, 26 sierpnia, radni zajmą się projektem uchwały intencyjnej, która ma przypieczętować porozumienie w kwestii połączenia autobusowego obu miast.
– Patrząc na propozycję Wałbrzycha, chcemy podjąć taką uchwałę – przekazał portalowi Swidnica24.pl burmistrz Świebodzic Paweł Ozga. – Dla mnie i dla Świebodzic jest to w tej chwili kluczowe połączenie.
Głównym motorem działań władz Świebodzic jest m.in. brak dostępu mieszkańców do pełnej opieki medycznej na miejscu. Propozycja Wałbrzycha idealnie wpisuje się w te potrzeby.
– Chcemy połączyć Świebodzice z Wałbrzychem, a ściślej mówiąc – żeby trasa przebiegała w kierunku Szpitala Górniczego [Specjalistycznego Szpitala im. Sokołowskiego], z którego usług korzysta bardzo dużo naszych mieszkańców. W związku z tym, że w Świebodzicach w szpitalu na Mikulicza ma tylko trzy oddziały, komunikacja dojeżdżałaby na Piaskową Górę. Tam mieszkańcy mogliby tradycyjnie przesiąść się na miejską komunikację wałbrzyską i jechać dalej – wyjaśnia burmistrz Ozga.
Władze Świebodzic zaznaczają, że nawiązanie porozumienia z Wałbrzychem nie zamyka Świdnicy drogi do współpracy. Obecnie kursy między miastami obsługuje prywatny przewoźnik, któremu na terenie Wałbrzycha udostępniany jest jedynie pierwszy przystanek.
– Świebodzice są w takim położeniu, że jesteśmy pośrodku. Jeśli Świdnica w końcu dogada się z Wałbrzychem, to my jak najbardziej się do tego przyłączymy. Ale na ten moment rozmowy i konkretne działania prowadzimy z Wałbrzychem – deklaruje Paweł Ozga.
Planowana linia ma szansę ruszyć bardzo szybko. – Jeżeli radni wyrażą zgodę na prowadzenie tych rozmów i podejmą uchwałą mandat negocjacyjny, a Wałbrzych podejmie swoją uchwałę, to przy szybkim działaniu – kwestia miesiąca, może dwóch – moglibyśmy taką komunikację uruchomić na próbę, zobaczyć jak funkcjonuje i ewentualnie modyfikować rozkład – zapowiada burmistrz Świebodzic.
Podjęcie uchwały intencyjnej nie oznacza jeszcze automatycznego wyjechania autobusów na trasę – daje jednak burmistrzowi formalną podstawę do wynegocjowania konkretnej stawki za tzw. wozokilometr i ustalenia zasad dopłat z budżetu.
– Projekt uchwały ma na celu otwarcie drogi do rozmów i podpisanie porozumienia. To nie jest zobowiązanie za wszelką cenę. Jeżeli po przeliczeniu prognozowanych wpływów z biletów i stawki za wozokilometr okaże się, że dopłata z budżetu gminy byłaby zbyt wysoka, po prostu tego nie podpiszę – powstrzymuje się od podawania konkretnych kwot Paweł Ozga do czasu zakończenia oficjalnych ustaleń.
fot. archiwum Radia Sudety 24
źródło: Swidnica24.pl (opr. red.)
fot. archiwum Radia Sudety 24
źródło: Swidnica24.pl (opr. red.)
Tagi:










