Wypadek nad Bystrzycą. Kobieta spadła z muru i straciła przytomność [FOTO]
Do nieszczęśliwego wypadku doszło nad rzeką Bystrzycą w Świdnicy. 16 sierpnia kobieta, spacerującą z mężem, spadała z muru oporowego i straciła przytomność. Do wypadku doszło ok. 19.30 na Bystrzycą na tyłach centrum handlowego przy ul. Kliczkowskiej.
- Pierwsza karetka podjechała i odjechała. Zatrzymałam ją zaraz za rondem, ale od - chyba - lekarki usłyszałam, że mają już inne wezwanie i mamy dzwonić jeszcze raz - mówi pani Violetta, która byłą świadkiem zdarzenia.
Zdarzenie zobaczyli jadący po drugiej stronie rzeki rowerzyści i pani Violetta, która spacerowała od strony ul. Kliczkowskiej razem z córką.
Świadkowie dzwonili na 112. - Był problem z podaniem lokalizacji - opisuje jeden z mężczyzn. Pani Violetta wraz z córką zobaczyły, jak podjeżdża karetka. - Ale od drugiej strony sklepów, tam nic nie było widać. Nawet nikt nie wysiadł i odjechali. Pobiegłam za nimi i jak zawrócili na rondzie, zatrzymałam ich. Tłumaczyłam, że kobieta jest nieprzytomna, zakrwawiona, ale od chyba lekarki usłyszałam, że mają już inne wezwanie i mamy jeszcze raz dzwonić. Ja nie wiem, jak tak można.
Świadkowie twierdzą, że pierwsi dojechali policjanci, potem strażacy, którzy wyciągnęli kobietę z koryta rzeki. Został zadysponowany LPR, ale ostatecznie około 20.15 przyjechał zespół pogotowia ratunkowego. - Poszkodowana została przewieziona do szpitala. Żyje - mówi asp. Janusz Rosa z KWP we Wrocławiu.
fot. główne - użyczone przez czytelnika
fot. główne - użyczone przez czytelnika
Tagi:










