Zgłoszenie o ciele w rzece. Zamiast topielca – siedzący mężczyzna na brzegu
Cztery zastępy straży pożarnej, grupa wodno-nurkowa z Wrocławia, pogotowie i policja zostały w sobotę, 6 września zadysponowane do Witoszowa Dolnego. Zgłoszenie dotyczyło ciała w rzece. Służby na miejscu zastały zupełnie inną sytuację.
Zawiadomienie na numer alarmowy wpłynęło o godz. 8.31. - Zgłoszenie brzmiało bardzo poważnie. Zawiadamiający podał, że w rzece leży ciało człowieka. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że przy niewielkim potoku siedzi mokry, wyziębiony, ale żywy człowiek. Grupa wodno-nurkowa została odwołana i zawrócona przed dojazdem, zastępy również - informuje bryg. Łukasz Grzelak z KP PSP w Świdnicy.
Pomocy mężczyźnie, który wpadł do potoku, udzielił zespół pogotowia ratunkowego, a wyjaśnianiem okoliczności zajmie się policja.
fot. ilustracyjne / Radio Sudety 24
Tagi:










