„Złota” Małgosia ponownie Mistrzynią Polski [FOTO]
Strzegomianka, Małgorzata Ostrowska w miniony weekend wywalczyła trzy złote medale i po raz 25. została Mistrzynią Polski. To jednak nie wszystko. „Złota” Małgosia otrzymała także miano Najsilniejszej Polki!
W miniony weekend, w Koszalinie odbyły się XX Mistrzostwa Polski w Armwrstlingu, na których Małgorzata Ostrowska wywalczyła trzy złote medale. Została Mistrzynią Polski w kategorii kobiet do 63kg na prawą i lewą rękę oraz Najsilniejszą Polką na prawą rękę w kategorii open.
W miniony weekend, w Koszalinie odbyły się XX Mistrzostwa Polski w Armwrstlingu, na których Małgorzata Ostrowska wywalczyła trzy złote medale. Została Mistrzynią Polski w kategorii kobiet do 63kg na prawą i lewą rękę oraz Najsilniejszą Polką na prawą rękę w kategorii open.
Armwrestlerka z Dolnego Śląska ze sportem ma do czynienia od dziecka.
- Jeszcze dobrze nie potrafiła chodzić, a już trzymała w rękach hantle. Do sportów walki zawsze ją ciągnęło, próbowała w swoim życiu judo i kravmagi. Jako dziecko chętnie siłowała się na rękę z kolegami z podwórka – mówi Robert Ostrowski, ojciec Mistrzyni.
Gdy 16 lat temu Małgosia usłyszała o organizowanych w Starogardzie Gdańskim mistrzostwach Polski w siłowaniu na ręce, pomyślała, że mogłaby spróbować.
- Pojechałam do Starogardu zupełnie bez techniki, bo wcześniej nie miałam możliwości robić specjalistycznego treningu. A o armwrestlingu tylko słyszałam, oglądałam w internecie. Zdobyłam dwa srebrne medale, na prawą i lewą rękę. Wiedziałam od razu, że to jest to. Zaczęłam treningi i już rok później zostałam wicemistrzynią świata juniorek, a w 2006 roku jako pierwsza Polska w historii stanęłam na podium Pucharu Świata zawodowców – wspomina Małgorzata Ostrowska.
Tak zaczęła się jej piękna, pełna sukcesów kariera. Były medale w mistrzostwach Polski, medale mistrzostw Europy, ale brakowało kropki nad i, czyli medalu w seniorskich mistrzostwach świata. Tę kropkę Małgosia postawiła w zeszłym roku w Rumi, co jeszcze bardziej rozbudziło jej ambicje.
Zawodniczka pytana o to, co robi poza armwrestlingiem, odpowiada, że zawodowo męczy ludzi. Z wykształcenia jest nauczycielką wychowania fizycznego, ale pracuje jako trener personalny. W wolnych chwilach oddaje się także pasji, jaką jest pole dance.
Inną pasją Małgorzaty Ostrowskiej są podróże. W nich największą wartością są poznani ludzie i nawiązane relacje. Na razie podróżuje z przyjaciółmi, rodziną, gdyż u jej boku nie ma w tej chwili żadnego mężczyzny.
- Kandydaci mogą przysyłać cv i list motywacyjny. Nie gryzę, a wręcz przeciwnie - dodaje z uśmiechem Mistrzyni.
Małgorzata Ostrowska to niewątpliwie silna kobieta, jednak w środku bardzo wrażliwa i z dobrym sercem.
- Kandydaci mogą przysyłać cv i list motywacyjny. Nie gryzę, a wręcz przeciwnie - dodaje z uśmiechem Mistrzyni.
Małgorzata Ostrowska to niewątpliwie silna kobieta, jednak w środku bardzo wrażliwa i z dobrym sercem.
Fot. Armpower.net / Małgorzata Ostrowska
Tagi:










